FreakyMotoDay czyli ciekawe wydarzenie ze Śląska

Lubię obserwować ciekawe wydarzenia motoryzacyjne w Polsce, uczestniczyłem już w nie jednym, a to na które trafiłem z czyjegoś polecenie ostatnio wydaje się mega interesujące:

Link do wydarzenia na facebook’u

Opis: Grupa FreakyMates zaprasza na imprezę motoryzacyjną połączoną ze zlotem food truck’ów „Smaki Świata” oraz zbiórką charytatywną.
Nasza impreza odbędzie się na piekarskim Kopcu Wyzwolenia. Wysokość Kopca = imponujące zdjęcia!
Ze wględów bezpieczeństwa obowiązywać będzie selekcja, o której będziemy Was powiadamiać, jak i o wszystkich innych informacjach w nastęnych aktualizacjach wydarzenia.
Zapewniamy Wam cztery konkursy:
- pomiar głośności wydechu,
- najciekawsze wnętrze samochodu,
- najlepsza komora,
- najciekawsza felga.
Za każdy konkurs przewidywane są atrakcyjne nagrody, których sponsorami są:
-MILLER DETAILING

http://millerdetailing.pl/

-LEGEND – NIEZALEŻNY SERWIS HONDY

http://www.legendserwis.pl/

-M&M AUTO TUNING

http://mmtuning.pl/

-MASAB STUDIO REKLAMY

https://web.facebook.com/Masab-Studio-Reklamy-315918821950167/

Cała impreza odbędzie się pod patronatem Urzędu Miasta Piekary Śląskie oraz Radia Piekary.

http://i67.tinypic.com/2z8oy7p.pngI takie imprezy lubimy! Zlot wariatów motoryzacyjnych, połączony z dobrym jedzenie, zbiórką charytatywną i pod patronatem miasta, brawa dla organizatorów i nie pozostaje mi nic innego, jak również objąć patronatem to wydarzenie! Zapraszam wszystkich czytelników, nieważne skąd jesteście, warto wybrać się na wydarzenie organizowane przez Freaky Mates! O ile czas pozwoli będziecie też mogli mnie spotkać na miejscu. Impreza odbędzie się 4 Czerwca w Piekarach Śląskich, Kopiec Wyzwolenia

Fotorelacja z MotoPikniku w Oświęcimiu

20 Sierpnia na Rynku w Oświęcimiu odbył się kolejny Motopiknik. W zeszłym roku również gościłem na tej imprezie, była relacja na blogu. Ale wczoraj ilość pięknych, klasycznych samochodów była znacznie większa. Aż nie chciało się wychodzić z imprezy, można było porozmawiać z właścicielami, dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy no i przede wszystkim podziwiać piękne samochody, z duszą i historią, coś czego auta z XXI wieku nie mają. Trochę polskich klasyków, kilka amerykańskich, mój niekwestionowany lider, czyli Volkswagen T1 od którego nie można było mnie odciągnąć. Zaskoczyła mnie frekwencja, która nie była powalająca, może zbyt małe rozreklamowanie imprezy sprawiło, że ludzie zwyczajnie nie wiedzieli, że coś będzie się działo na Rynku (jak to często w Oświęcimiu bywa). Nad tym organizatorzy muszą popracować za rok, gdy mówiłem czym jeżdżę dowiedziałem się, że w zasadzie też mogłem podjechać, bo Scorpio to już też rzadkość, ale z racji, że nie jest to specjalna wersja, tylko podstawowa nawet mi to do głowy nie przyszło. Poza tym nosi swoje ślady użytkowania, więc może to i lepiej, nie ma się co chwalić obtarciami i odpryskami. Poniżej zdjęcia z wczorajszej imprezy, wybaczcie mi z góry za małe rozmiary, niestety ograniczenia dyskowe na blogu nie pozwoliły mi na nic lepszego, ale jeśli interesują kogoś pełnowymiarowe zdjęcia, mogę wysłać mailem.