Koniec działalności na blog.pl

Szanowni czytelnicy, czytelniczki, słuchacze, fani i hejterzy!

Część już wie, inna jeszcze nie, że produkt onet.pl zwany blog.pl przechodzi do historii. Równo z dniem 31/01 portal zostaje zamknięty, a wraz z nim wszystkie blogi. Trochę się Was tu zebrało, sporo naklejek z tym adresem zalało tylne klapy pojazdów i jest mi z tego powodu bardzo przykro, że jestem zmuszony w tym miejscu zakończyć działalność.

Ale, ale, coś się kończy, coś się zaczyna. Już w lutym zapraszam oficjalnie na:

WWW.BENZYNAWZYLACH.PL

Przechodzi w nowy etap, bardziej profesjonalny, to będzie dla mnie nowa jakość komunikacji z Wami, dla Was trochę przyjemniejsza kwestia wizualna i mam nadzieję częstsze wpisy. Dziękuję wszystkim za 4 lata tutaj, były naprawdę owocne, wpisy nie znikają zostaną przeniesione na nowy portal, dzięki temu będziecie mieli stały wgląd do archiwum. Kiedy będzie gotowy? Myślę, że w okolicach 7-10 lutego, wszystkiego dowiecie się z fanpage na facebooku, jeśli jeszcze nie masz go polubionego to serdecznie zapraszam:
https://web.facebook.com/benzynawzylachblog/
wszystkie informacje będą do czasu otwarcia benzynawzylach.pl przekazywane właśnie tą drogą. Teoretycznie portal powinien być gotowy wcześniej, jeśli mi czas pozwoli to zaproszę Was oczywiście wcześniej. Jak zawsze jestem dostępny pod mailem, czekam na Wasze pytanie, pomysły, sugestie. 

Dziękuję jeszcze raz wszystkim za te 4 lata spędzone w tym miejscu i ogromna prośba, zostańcie ze mną na dłużej, wrzućcie w ulubione już teraz www.benzynawzylach.pl, a już niedługo Waszym oczom ukaże się nowy portal. Pozdrawiam S.

Chwilowe zawieszenie

Jak sami widzicie w ostatnim czasie niewiele się tu dzieje, głównie na brak czasu na pisanie oraz brak konkretnego materiału na wpisy. Obecnie jestem na etapie sprawdzania kilku pojazdów, szukania ich w regionie i kompletowania materiału na kolejne artykuły. Już wkrótce powrót, ale ze względu na wiele pracy oraz wyjazd nie będzie się tu póki co wiele działo. Jeśli brakuje Wam moich artykułów (a na pewno tak jest) zapraszam Was ponownie na
http://blog.autoraport.pl/.
Tutaj będziecie mogli poczytać kilka moich poradników, przydatnych dla każdego kierowcy. Widzimy się za kilka tygodni, niedługo obszerna, motoryzacyjna relacja z wizyty poza granicami Polski, przygotowania do przeglądu technicznego mojego Forda, nowe testy i wiele innych, ciekawostek. Potraktujcie to, jako przerwę w sezonie, nowy już wkrótce!

 

Kilka faktów z redakcji bloga

Mamy już rozwiązaną sprawę drugiego redaktora na bloga. Zgłosiło się 5 osób, ale dwie z pewnych przyczyn odrzuciłem od razu. Zostało 3 Panów, z których bezkonkurencyjnym w przelewaniu emocji na klawiaturę okazał się Bartosz Ligenza zwany też Turboo. Już wkrótce swoim pierwszym wpisem otworzy swój cykl „Chodnikiem idę”, już teraz Was zapraszam do czytania.

Co do innych zmian, jak widać zaktualizowałem trochę podstrony na blogu, mamy coś takiego jak „Współpraca”, do której zapraszam wszystkie strony internetowe, czasopisma i programy o tematyce motoryzacyjnej. Jeśli przypadkiem trafi tu inwestor, również zapraszam do kontaktu. Być może jeden ze stałych czytelników, mój ulubiony komentator kitajec również dołączy do nas, decyzję pozostawiam jemu (chodź sam z siebie nie zgłosił swojej kandydatury, ja chciałem aby dołączył).
http://i62.tinypic.com/2nrol5i.jpg

Obok możecie zobaczyć nie do końca lubiane przeze mnie auto, ale wyładniało od naklejek, które Piotrek vel kitajec wygrał zgadując mój kolejny samochód w grudniu. Staram się rozwijać samą ideę bloga, a po ponad roku czasu udało się znaleźć osoby, które również nie mają krwi w żyłach. Statystyki bloga wyglądają następująco: po 13 miesiącach istnienia średnia liczba unikalnych wejść to 5438 unikalnych na miesiąc, 193 na dzień, 374 na każdy nowy wpis. Wygląda to świetnie i oby tak dalej, dziękuję wszystkim którzy odwiedzają nas regularnie od początku, bo przypominam, że benzyna w żyłach działa w 100% non profit, nie ma reklam, a ludzie trafiają tu na zasadzie „podaj link dalej”, dlatego to co wielu może uznać za żałosny wynik, ja uznaję za sukces. Gorzej wygląda to na facebooku, ale liczę na Was, że namówicie znajomych na „lajka”. Co do youtube jest jeszcze gorzej, ale głównie z mojej winy, bo ciężko u mnie z czasem, a sama realizacja filmiku jest nieco problematyczna. Przede wszystkim dlatego, że nie chcę Was w kółko zanudzać łażeniem wokół własnego auta, a filmiki nagrane podczas jazdy samochodem wymagają obróbki, która mi totalnie nie wychodzi (chodzi o zamazanie tablic rejestracyjnych innych aut). Stąd przystopowałem trochę z dodawaniem nowych odcinków, ale jeśli wśród czytelników jest ktoś, komu świetnie idzie obróbka video (najlepiej z Krakowa) to piszcie na sebamozdzen@o2.pl każde wsparcie bloga jest dla mnie ważne, również techniczne.

http://i58.tinypic.com/2rd96xt.jpg

Co do Scorpio, bo kilka osób o to pytało, autko sprawuje się świetnie, jestem po wymianie oleju, filtra oleju i świec, tak oto mój odrestaurowany Ford zaczął płynniej odpalać, chodzi znacznie ciszej, a to przecież taki prosty zabieg. Wylano kaprawy olej Lotos i zastąpiono go Mobil Super 2000 10w40, oprócz tego oryginalny filtr i oryginalne świece Forda, całość wyszła mnie tyle co wymiana oleju i świec w Palio i Polonezie razem wziętych, ale warto było, są rzeczy na których się nie oszczędza. Następne w kolejce są letnie opony i felgi, których poszukuję już od jakiegoś czasu. Jeśli ktoś wie, gdzie kupie niedrogo felgi stalowe o rozstawie śrub 5×112, osadzeniu ET38, rozmiar 14/15 to piszcie koniecznie, w komentarzach, albo na maila. W przyszłym miesiącu jedziemy też na wymianę oleju w skrzyni biegów, bo wszystko wskazuje na to, że to właśnie z powodu oleju ciężko wchodzi drugi bieg na zimnym silniku, podobno wlano za gęsty, tak to ocenił mój mechanik.  Tak więc wymienimy i zobaczymy jak się będzie słuchać skrzynia. Szerszy wpis o Scorpio już wkrótce, czekamy na pierwszy wpis Bartosza oraz na decyzję najczęściej odwiedzającego benzynę w żyłach Piotra, czy do nas dołącza. 

Zróbmy coś razem!

Gdy tworzyłem tego bloga chciałem dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Niestety reklamy są drogie, więc nastawiłem się raczej na znajomych, którzy czasem wpadną i coś poczytają. Minął ponad rok, było Was tu już ponad 70 tysięcy i tak liczba ciągle rośnie, z maili, komentarzy szacuję, że stałych czytelników jest około 200, tak więc benzyna w żyłach ma większy sens, niż mi się wydawało. Stąd właśnie narodził się pomysł, o którym mogliście przeczytać parę minut temu na facebook’u. 

http://i60.tinypic.com/15zfgir.png

Tak, więc już wszystko wiecie. Od Was chcę tylko takich podstaw jak wyżej imię nazwisko, miasto (dokładny adres jest zbędny), ale chcę znać całą Waszą historię motoryzacyjną, w pigułce, czy na 1500 słów jak wolicie, każdy mail na pewno przeczytam. Wysyłajcie zgłoszenia na adres: sebamozdzen@o2.pl Oświadczam również, w tym miejscu, że blog nie został stworzony do działalności komercyjnej, jest to coś w formie internetowego mikrofonu, do którego przemawiam od ponad roku, jedni mnie słuchają inni trochę mniej, jeszcze inni są w zupełnie innym pomieszczeniu. Ale ta wiadomość jest w szczególności to grupy nr 1, chcę jednego z Was tutaj, może nie aż takiego wariata jak ja, ale kogoś z pojęciem, od razu mówię, że wiek nie będzie miał znaczenia przy wyborze, tylko i wyłącznie to w jakim stylu do mnie napiszecie. Jeśli zbyt wiele osób mnie urzeknie swoim mailem, będzie mała dogrywka. Jeden artykuł na tydzień na blogu, który zbiera miesięcznie od 3 do 5 tysięcy unikalnych wejść, nieźle jak na początek, a być może w przyszłości jakaś youtube’owa współpraca nad szerszym projektem. Wzór maila poniżej, maile bez tych informacji będą ignorowane. Zasada, kto pierwszy tej lepszy tutaj NIE DZIAŁA, każdy mail wysłany 5 minut po publikacji tego posta, czy ten w poniedziałek o 23:46 liczy się tak samo. Powodzenia, czekam na maile do poniedziałku 23 Marca

http://i59.tinypic.com/2hfq22q.png