Skoda Superb III, czyli ogromne zaskoczenie

Ostatnio coraz więcej rzeczy mnie zaskakuje. Motoryzacja nie jedno ma imię, z każdym testem przekonuję się do nowych faktów, rzeczy, których jeszcze niedawno do głowy by mi nie przyszły. Tak oto stanęła przede mną Skoda Superb, niby tylko Skoda, niby grupa Volkswagena, której nie dażę miłością, ani nawet lekką sympatią, no ale dobra nie można być jak konserwa i zamykać się na wszystko co na pozór mi się nie podoba.
https://i.wpimg.pl/730x0/m.autokult.pl/nowa-skoda-superb-2015-2-ae33f42.jpgSkoda Superb III z silnikiem 1.4 TSI o mocy 125 KM – kolejne auto, które na papierze brzmi bardzo śmiesznie. Nie wsiada się do niego z jakąś nutką zaintrygowania, ciekawości czy coś w ten deseń o nie. To bardziej kwestia spełnienia pewnych oczekiwań, bo to wydaje się flagowy model Skody, ma być najbardziej luksusowy, jest największy. W środku mnie nie powaliła, nie ma się co dziwić to tylko wersja podstawowa, nie mogę powiedzieć, że jest tandetna, nigdy w życiu! Spodziewałem się okropnego plastiku rodem z wiaderka, trzeszczących wstawek, a tu nic! Wszystko dobrze spasowane i choć nie wygląda specjalnie atrakcyjnie to ciężko doczepić się do jakości wykonania. Zaryzykuję stwierdzenie, że Volkswageny nie są tak dobrze zrobione wewnątrz, jak Superb. A jak z zewnątrz? Podstawowa sprawa, w przypadku oceniania stylistyki pojazdu – wielu z nas od strzału ocenia samochód, niespecjalnie mu się przyglądając, bo zwracamy uwagę na znaczek na masce. I tak również jest z Superbem, sam się na tym złapałem, bo gdy obcowałem z nią nieco dłużej i na stacji benzynowej paląc papierosa na poboczu miałem chwilę, żeby jej się przyjrzeć doszedłem do zaskakujących wniosków. Linia boczna, przód, przede wszystkim światła, grill i moja ulubiona część tego samochodu, czyli tył wyglądają dość zadziornie. Gdyby jej odkleić znaczek Skody i wstawić na przykład Masseratti to mam wrażenie, że poszła by za kilka setek.

http://m.autokult.pl/skoda-superb-combi-pierw-be1605f,910,500,0,0.jpgBrzmi, jak ponury żart, ale polecam Wam zignorować znaczek Skody na jakieś 5-10 minut i przyjrzeć się nowemu Superbowi na żywo. Ten samochód naprawdę może się podobać! W dodatku jest wielki na zewnątrz i w środku – ponad 4,8 metra długości, bagażnik 625 litrów, na tylnych siedzeniach wygodnie usiądą nie dwie, a nawet cztery osoby! Wyposażenie podstawowej wersji – 7 poduszek powietrznych, ABS, ASR, ESP (i jeszcze parę innych systemów), elektroniczny hamulec ręczny, automatyczna klimatyzacja, bezdotykowe otwieranie bagażnika, skórzana kierownica, komputer pokładowy, rolety przeciwsłoneczne, tempomat, elektryczne szyby, lusterka, ledowe światła, 8 głośników audio, radio cd/mp3/usb/aux, 5 calowy dotykowy ekran, czujniki parkowania, bez kluczykowy system dostępu do pojazdu. Fajna podstawa prawda? A lepiej wyposażonych wersjach pisał nie będę, bo przekroczę limit tekstu, poza tym zajmujemy się konkretnym modelem, który testowałem. Ja byłem w kompletnym szoku, zamurowało mnie i zostałem po raz drugi w życiu zmuszony do odszczekania czegoś złego, co powiedziałem na dany samochód.

https://i.wpimg.pl/1200x0/m.autokult.pl/skoda-superb-combi-pierw-7807a62.jpgJeździłem Superbem z 2008 roku i był dla mnie jak większa Octavia, ale III generacja mnie po prostu oszołomiła. Jak sama jazda? W środku jest cicho, bardzo wygodnie, zawieszenie tłumi każdą dziurę, nawet perfidne progi zwalniające nie są Wam w stanie wylać kawy na siedzenie. Auto jest duże, ale zwrotne, bardzo wygodnie się nią parkuje, choć dokładność czujników parkowania pozostawia wiele do życzenia, dobrze, że nie muszę na nich polegać, po Fordzie Scorpio mój level w parkowaniu jest na dość wysokim poziomie. Brzmiący żenująco na papierze silnik 1.4 TSI w rzeczywistości okazuje się ciekawą jednostką, elastyczną, która nie zrobi Wam wstydu na dwupasmowej drodze, a przy wyższej prędkości nie jest w żadnym wypadku uciążliwa. Zabawa ze spalaniem jest już mniej ciekawa, bo trzeba się napocić, żeby zejść na poziom 6 litrów, to ciężka maszyna i 125 KM nie gwarantuje Wam oszczędnego spalania, jeśli jesteście dynamicznymi kierowcami, którym ciągle się gdzieś spieszy. Mimo wszystko jazda była po prostu przyjemna i byłem bardzo zły na siebie, bo moje paskudne ego cierpiało na siłę szukając czegoś, do czego można się doczepić. Ale na siłę się nie da i nie wolno, to auto jest po prostu dobre i prawda jest taka – w tej cenie nie dostaniemy nic lepszego z salonu, przykro mi.

http://m.autokult.pl/skoda-superb-combi-pierw-0d07e1b,910,500,0,0.jpgWeźmy pod uwagę cenę, jak Skoda podaje – od 87610 zł, to po prostu limuzyna dla oszczędnych, nie dostaniecie za to nawet używanego BMW 3 w dobrym roczniku, poleasingowe chodzą za więcej. To ogromne zaskoczenie, samochód, który po prostu miażdży konkurencję w segmencie D, robi z nimi co chce, a najbardziej miażdży Volkswagena, bo już dawno powiedziałem, że nie rozumiem, jak można kupić Passata zamiast Mondeo, teraz zupełnie nie wiem jak można dokładać kilkadziesiąt tysięcy i nie kupić Superba? Oczywiście ja nadal wybrałbym Mondeo, głównie ze względu na stylistykę i technologię EcoBoost, której jestem fanem, ale jeśli ktoś się upiera przy grupie Vw to jakim trzeba być rozrzutnym szaleńcem, żeby wybrać Passeratti zamiast Superba? A wiem! Bo ja nie chcę Skody, tylko Vw! To jest ten paskudny argument, bezpodstawny i szalony. Niech przyjdzie dzień, w którym Volkswagen przestanie być uważany przez masę ludzi za klasę premium, modle się o to bardziej niż o wygraną w Lotto. Podsumowując – Skoda Superb to chyba największe zaskoczenie 2016 roku, jak dla mnie, ja jestem zachwycony, bo to auto robi robotę i chwała mu za to!

Źródło zdjęć:
http://autokult.pl

3 Komentarze

  1. Muszę przyznać że od jakiegoś czasu nowe modele Skody przyprawiają mnie o spore zaskoczenie… prezentują się na prawdę rewelacyjnie a do tego ceny są o wiele lepsze niż VW

  2. Niebanalny blog poświęcony motoryzacji, zasługujący na szersze zainteresowanie. Zachęcamy więc do umieszczenia go w naszym serwisie Najlepsze Blogi, najpopularniejszym rankingu blogów w polskim internecie. Obecność bloga w rankingu to szansa na poszerzenie kręgu czytelników. Serdecznie zapraszamy do rejestracji.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.