Artykuły motoryzacyjne z hipermarketu

Praktycznie w każdym hipermarkecie dzisiaj możemy nabyć artykuły motoryzacyjne. W zależności od tego jak duży jest sklep, tak duży jest dany dział. Dzisiaj doradzam Wam, które artykuły można z czystym sumieniem kupować w hipermarkecie, a jakich się wystrzegać, zapraszam!

Może Was zadziwię, ale często zdarza się, że w hipermarkecie artykuły motoryzacyjne są droższe niż w sklepach motoryzacyjnych! Przekonałem się o tym chociażby, gdy przepłaciłem 5 złotych na dużym płynie do chłodnicy. Magia hipermarketu polega na tym – „skoro tu już jestem to wezmę jeszcze to…” i tak oto czasem kupujemy rzeczy, które dostalibyśmy taniej w innym sklepie, przy okazji. Więc czasem wydaje nam się, że oszczędzamy na promocji, ale przy okazji wydajemy więcej na innych produktach. Nie inaczej jest z artykułami motoryzacyjnymi. W dodatku źle przechowywane artykuły takie jak oleje mogą zaszkodzić, a jeśli chodzi o hipermarket to ciężko powiedzieć jak to było przechowywane i transportowane. I tak oto oleje też dołączają do grupy artykułów droższych w hipermarkecie niż w sklepie motoryzacyjnym. Dla przykładu Lotos Mineralny, kosztujący w sklepie motoryzacyjnym około 60-70 złotych, do nabycia w hipermarkecie za jedyne 79.99, a w jednym widziałem nawet za 85! Tych przykładów jest więcej, podobnie jest chociażby z takimi drobnymi artykułami jak bezpieczniki, żarówki itd. To wszystko jest zazwyczaj droższe, jeśli macie dobry sklep motoryzacyjny w okolicy sprawdźcie to sami. Wiem, że zdarzają się w tych małych sklepach tacy zdziercy, że nawet hipermarkety przebijają, ale jest ich na szczęście niewiele. Więc czy w ogóle nie zaglądać na dział – artykuły motoryzacyjne? 

Otóż nie! Są takie rzeczy, które można z powodzeniem tam kupować. Pewnie niektórzy się zdziwią, ale nigdy jeszcze nie kupiłem wycieraczek samochodowych w sklepie motoryzacyjnym. Wszystkie miałem z hipermarketu i służyły dopóki nie sprzedałem samochodu, minus jest taki, że nikt Wam nie doradzi jeśli chodzi o model i długość, to trzeba po prostu wiedzieć jaką masz długość pióra itd. Ceny są atrakcyjne, czasem można natrafić na promocję pod tytułem – kup jedną, a drugą weź za złotówkę. No i co najważniejsze, po tym artykule od razu widać czy jest sprawny, czy nie, czy guma odchodzi, czy przylega idealnie, ciężko się tu pomylić. Podobnie jest z takimi wizualnymi elementami jak chociażby kołpaki czy dywaniki samochodowe. Tutaj też hipermarket jest w stanie przebić cenowo zwykły sklep. Głównie są to artykuły, które nie mają większego wpływu na funkcjonowanie samochodu, ale które też trzeba czasem kupić. 

Z góry odradzam kupowania różnego rodzaju ulepszaczy do silnika, do baków paliwa, które są oferowane w sklepach, bez konsultacji ze specjalistą, bo można autu bardziej zaszkodzić niż pomóc. W dodatku te towary nie sprzedają się dobrze, więc zazwyczaj leżakują w hipermarkecie na półce dobrych parę lat. Raz udało mi się znaleźć ulepszać do paliwa z 1997 roku na półce sklepowej, oczywiście zgłosiłem to do obsługi i na następny dzień zniknął, ale ciekawi mnie ile osób skusiło się na jego zakup, nie patrząc na datę produkcji. Mimo iż to chemia, to ma swój termin przydatności, dlatego trzeba być ostrożnym. I w ogóle ciężko w hipermarkecie znaleźć kogoś kto Ci cokolwiek doradzi, można się pytać przechodzącą obsługę, ale zazwyczaj odpowiedź brzmi – nie wiem. W motoryzacyjnym sklepie mamy do czynienia ze specjalistą, który w razie naszej nieporadności, pokieruje nas na właściwą drogę i sprzeda coś co będzie bezpieczne. W hipermarketach jesteśmy zdani wyłącznie na siebie. 

Dlatego wniosek będzie następujący – wszelkiego rodzaju chemię i artykuły mające wpływ na działanie naszego samochodu kupuj w profesjonalnych sklepach. Artykuły wizualne typu kołpaki, pokrowce, naklejki, jakieś uchwyty na napoje lub telefon, albo na przykład wycieraczki samochodowe, dywaniki z powodzeniem możesz kupić w hipermarkecie. Na pewno będą nie gorszej jakości niż w sklepie motoryzacyjnym, bo tego po prostu nie da się zepsuć. Ale nie kupuj nigdy na wyczucie, miej wszystko pomierzone dokładnie, bo odpakowanych wycieraczek już Ci z powrotem nie przyjmą. A jak Wasze doświadczenia z artykułami motoryzacyjnymi z hipermarketu? Jak zawsze czekam na komentarze!

3 Komentarze

  1. Odradzam zakup wycieraczek w hipermarkecie z wyjątkiem tych markowych.
    Ostatnio kupiłem takie jakie były (żadnego wyboru w interesującej długości nie miałem a byłem dzień przed wyjazdem w góry) czyli nieznanego producenta bo w moich pękła w jednej guma… Od samego początku nie wycierały idealnie ale najgorsze dla mnie jest to że po 2 czy 3 dniach używania zaczęły niemiłosiernie piszczeć…
    Nigdy więcej!!!
    W poprzednim samochodzie miałem polskie wycieraczki i 2 pełne lata mi działały bez najmniejszych uwag a cena identyczna jak tych w markecie…

  2. W hipermarkecie w dziale motoryzacja to można kupić wode destylowaną pod warunkiem że akurat jest na promocji.

  3. Ja tez nie kupuję w himpermarketach strata czasu i nerwów. Wystarczy ze denerwuje mnie sam parking przy takich sklepach. Na szczęscie auto wypożyczam https://speedrental24.pl/rezerwacja/ i nie na mojej głowie jest eksploatacja samochodu jak progi koki gdzie kazdy z naszych aut podwójnie się męczy

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.